Cel życia

Nie mogę zasnąć. Leżę na łóżku i patrzę na sufit który światło księżyca pokryło cieniami o dziwnych kształtach. Dzieje się tak zawsze kiedy myślę o zbyt wielu sprawach, zbyt intensywnie.

On zjawia się bezszelestnie nie wiadomo skąd. Przeciąga się wbijając w moją pierś swoje ostre jak szpileczki pazurki.

Robi krok do przodu. Teraz nie widzę nic poza jego wielkimi oczami.

- Celem życia jest śmierć.

- Tak, wiem o tym – odpowiadam i głaszczę go między uszkami

On uśmiecha się, a ja smutnieje.

About these ads

2 responses to “Cel życia

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: